Krótka historia powstania fundacji

Po raz pierwszy odwiedziłam dom dziecka w 2016 roku. Poznałam dzieciaki, które z pozoru miały w placówce wszystko – opiekunów, koleżanki i kolegów, przybory szkolne oraz całkiem niezłe smartfony. Jeszcze [...]

Po raz pierwszy odwiedziłam dom dziecka w 2016 roku. Poznałam dzieciaki, które z pozoru miały w placówce wszystko – opiekunów, koleżanki i kolegów, przybory szkolne oraz całkiem niezłe smartfony. Jeszcze wtedy nie wiedziałam jak wygląda ich „prawdziwe życie”.

Jednak bardzo szybko zdałam sobie sprawę z tego, jak jest źle. Na początku 2016 roku ukazał się raport NIK, z którego wyłania się tragiczny obraz sytuacji. Ponad 80% dzieciaków ma ogromny problem z usamodzielnieniem, przez co po opuszczeniu placówki wraca do patologicznego środowiska.

Nic dziwnego. Bez wsparcia rodziny oraz odpowiednich wzorców w dziecięcym i nastoletnim życiu nie są w stanie budować swojej szczęśliwej przyszłości.

Postanowiłam działać. Połączyłam kropki:

  • trudną sytuację,
  • jakość systemu edukacji,
  • brak odpowiedniego wsparcia pod kątem rynku pracy i usamodzielnienia,

a z drugiej strony trendy przyszłości:

  • rynek pracy
  • rozwój nowych technologii
  • postępująca automatyzacja pracy.

Na tej podstawie pilotażowo dla kilku dzieci z krakowskiego domu dziecka i w ramach utworzonego przeze mnie projektu „Szkoła 3.0” zorganizowałam tygodniową półkolonię z nauką programowania.

Gołym okiem widać było różnicę między tymi dziećmi a dziećmi z tzw. „dobrych domów”.

Mimo problemów ze skupieniem czy komunikowaniem się z rówieśnikami, w trakcie wykonywania przez nich poszczególnych zadań zauważyłam, jak wielkie talenty w nich drzemią. Mają w sobie pokłady intelektualnych możliwości, które w żaden sposób nie są rozwijane.

W styczniu 2018 roku postanowiłam założyłyć Fundację, by rozszerzać ideę i działania na kolejne dzieci, placówki oraz miasta i wsie.

We wrześniu 2018 roku wraz z przyjaciółką Joanną Trojańską przygotowałyśmy autorski program edukacyjny „Pierwszy Krok w IT” dla młodzieży z placówek opiekuńczo wychowawcych, który współnie przeprowadziłyśmy w październiku i listopadzie. I tak rozpędziła się cała machina przyszłościowej pomocy.

Okazało się, że osoby z wieloma sukcesami na koncie i konkretnymi umiejętnościami chcą pomagać przekazując swoją wiedzę, tym, którzy bez ich wolontariackiego wsparcia nigdy nie mieliby szans na rozwój.

Naturalnym tokiem zrodził się program mentoringowy, w którym dorośli stają się autorytetami i wzorami do naśladowania dla dzieci.

To działa!

Dlatego z zespołem wspaniałych ludzi idei stworzyliśmy procesy, które pozwalają nam na skuteczne działanie i skalowanie akcji na kolejne lokalizacje.”

To działa! Zapraszamy do nas! 🙂 Zobacz jak możesz się zaangażować. 

Paulina Wójtowicz

Leave your comment

Please enter your name.
Please enter comment.